Wydłużone terminy dostaw nowych aut

Na swój samochód będziesz musiał czekać dłużej

19 kwietnia 2021

Coraz dłużej trwa oczekiwanie na nowe, zamówione w salonie auto. Pandemia COVID-19 i zakłócenia w transporcie sprawiły, że brakuje niezbędnych do jego produkcji części. Na niektóre zamówione modele trzeba teraz czekać wiele miesięcy. Kiedyś było to głównie specyfiką marek premium i rzadko wybieranych, egzotycznych modeli samochodów. Dziś może nas to spotkać nawet, gdy zdecydujemy się na popularne, kompaktowe auto.

Wydawać by się mogło, że największe problemy w funkcjonowaniu branży motoryzacyjnej przechodziliśmy w trakcie pierwszej fali pandemii, gdy wstrzymywano pracę fabryk samochodów. Nic bardziej mylnego. Dopiero teraz pojawiły się poważne problemy z logistyką części zamiennych oraz możliwościami produkcyjnymi fabryk.

Jedną z głównych przyczyn są problemy z dostawami części. Co więcej, to wcale nie typowo „motoryzacyjne” elementy paraliżują proces powstawia nowych aut. Poważną przeszkodą stały się układy scalone, montowane wewnątrz elektronicznych urządzeń, w które bogato wyposażone jest już praktycznie każde, współczesne auto.

Motoryzacja a produkcja czipów

Wobec trudności w zdobyciu tak cennych, elektronicznych części, niektórzy producenci podejmowali w ostatnich miesiącach decyzje o czasowym wstrzymywaniu produkcji. Jednym z nich był koncern FCA. Czołowi gracze na rynku, postanowili skorygować swoje plany produkcji na bieżący rok. Powstanie zatem mniej aut takich marek, jak Volkswagen, Nissan, Mazda czy Subaru. Na to wszystko nałożył się wywołany pandemią wzrost popytu na samochody, ponieważ z powodu pandemii spada zainteresowanie komunikacją publiczną.

Producenci ostrzegają, że ceny aut będą tylko rosnąć - w związku z coraz bardziej zaostrzonymi normami emisji spalin, co również przekłada się na zwiększenie popytu. Pierwszą dekadę 2021 roku rynek motoryzacyjny w Polsce zamyka około 10-procentowym wzrostem rejestracji. Podobnie jest w całej Europie, co przekłada się na coraz większy problem z częściami. Z jednej strony auta sprzedają się lepiej, a z drugiej swojego potencjału wciąż nie mogą odzyskać zakłady, zajmujące się produkcją części dla motoryzacji.

W tym roku powstanie mniej aut

W pierwszym kwartale 2021 roku zmaterializowało się to, co przewidywali analitycy. Spadek produkcji samochodów liczony jest w setkach tysięcy pojazdów, a globalne straty branży motoryzacyjnej, wynikające z problemów z produkcją - do końca roku mogą sięgnąć 61 mld dolarów. To pokłosie sytuacji, która swój początek miała na początku ubiegłego roku. Producenci czipów, oszczędzając i przygotowując się na najgorsze, zaczęli zwalniać pracowników. Na to nałożył się światowy boom na komputery, spowodowany wprowadzeniem zdalnej nauki.

Kłopoty z wydłużającym się czasem oczekiwania na nowe auta, miały swój początek już w 2017 roku. Już wtedy na zamówione, nowe samochody, trzeba było w niektórych przypadkach czekać nawet rok. Standardem natomiast stał się około 3-miesięczny okres oczekiwania na skonfigurowane pod zamówienie auto.

Problemy fabryk i dostawców części

Trudno uwierzyć, że wszystko to dzieje się w czasach, gdy wyprodukowanie nowego samochodu zajmuje tylko 20 godzin. W tym roku sprawę skomplikował brak możliwości dokładnego obliczenia przez producentów całkowitego, planowanego wolumenu produkcji. Znaczenie mają również przydzielone polskim importerom limity produkcji, przeznaczone w skali świata na każdą z marek.

W tym roku ogromne znaczenie odgrywa również czynnik ludzki. Pandemia co pewien czas paraliżuje lub dezorganizuje pracę poszczególnych działów nie tylko fabryk, ale również firm, odpowiedzialnych za logistykę i transport wyprodukowanych już samochodów. W połączeniu z przestojami w produkcji części i zakłóceniami w ich dostawach, fabryki aut ograniczyły - niektóre co pewien czas muszą ją wręcz czasowo wstrzymywać - produkcję pojazdów.

Najprostszy sposób, by mieć samochód

Reasumując, czasy gdy na skonfigurowany przez siebie samochód mogliśmy czekać przez góra 3-4 miesiące, odchodzą w tym roku w niepamięć. Nie licząc wyjątków, w postaci najpopularniejszych modeli najchętniej wybieranych marek - na wyprodukowanie nowego auta musimy dziś czekać średnio już prawie pół roku. W niektórych przypadkach, nawet rok.

Dlatego, warto rozważyć  wybór gotowego, skonfigurowanego już auta. Nie będziemy mieć wprawdzie wpływu na szczegóły jego wyposażenia, jak wersję silnikową czy kolor. Możemy za to je mieć od ręki. Ponadto samochody w gotowych konfiguracjach są najczęściej optymalnie wyposażone w opcje, których poszukują nabywcy.

Szeroki wybór aut dostępnych już teraz znajdziesz na stronie LeasePlan!