ładowarka ev auta elektryczne

Nowy operator ładowarek dla samochodów elektrycznych

Do przeczytania w 2 minutyEV i hybrydy
Samochody elektryczne stają się coraz popularniejsze. To zasługa rządowych dopłat w programie „mój elektryk”, ale też… wojny, pandemii i wywołanego przez nie kryzysu, który ograniczył dostępność nowych samochodów – zwłaszcza z napędem spalinowym. Dobra wiadomość jest taka, że na rynku właśnie pojawił się nowy operator, który będzie rozwijać swoją sieć stacji ładowania. Oznacza to, że w najbliższych kilku latach brakujący element elektromobilnej układanki będzie uzupełniany szybciej, niż do tej pory.
Udostępnij tę wiadomość

Przede wszystkim dlatego, że czynnikiem hamującym rozwój elektromobilności jest wciąż nieduża sieć ładowarek dla samochodów elektrycznych. By mogły stać się popularne jak telefony komórkowe, ich ładowanie musi być łatwo dostępne. 

Na polskim rynku pojawił się właśnie nowy gracz. Jest nim firma Power Dot, deklarująca plan zbudowania dużej sieci mocnych ładowarek. Chodzi o 650 urządzeń o mocy 100 kW lub większej, które mają zostać oddane do użytku w pierwszej fazie, która już się rozpoczęła. Natomiast do końca 2025 roku ma zostać uruchomionych już 1250 takich urządzeń. 

Mają to być najnowocześniejsze, szybkie stacje ładowania - o mocy co najmniej 100 kW lub – jeśli to będzie możliwe - wyższej. Mowa zatem o najszybciej ładujących urządzeniach, zapewniających minimalny czas ładowania baterii do zalecanego poziomu 80 proc., w przedziale ok 30-60 min., zależnie od typu baterii.

Nowością z której najbardziej ucieszą się kierowcy ma być sposób rozliczania płatności za ładowanie. Najprostszy z możliwych, czyli za pomocą czytnika kart bankowych. W Polsce to wciąż prawie niespotykane rozwiązanie, ponieważ większość operatorów stacji ładowania postawiła na własne aplikacje oraz zbliżeniowe karty RFID. 

Nowa sieć ładowarek ma także współpracować z systemami roamingowymi, co pozwoli rozszerzyć dostępność ładowarek użytkownikom, korzystającym już z innych sieci, a także osobom zarejestrowanym w systemach dostępu do ładowarek, dostarczanym przez producentów samochodów.

Operator Power Dot działał już do tej pory we Francji, Hiszpanii oraz Portugalii. Według zapowiedzi przedstawicieli firmy, Polska ma być dla niego największym po Francji rynkiem w Europie pod względem wielkości inwestycji w infrastrukturę i liczby stacji do ładowania samochodów elektrycznych. 

Z pewnością są ku temu podstawy biznesowe, bo wiele wskazuje na to, że na razie wciąż jeszcze nieśmiało prosperujący rynek samochodów elektrycznych w Polsce zacznie teraz dynamicznie przyspieszać. To z kolei oznacza równie dynamicznie rosnące zapotrzebowanie na infrastrukturę ładowania. 

Pierwsze nowe ładowarki od nowego operatora mają pojawiać się w różnej wielkości polskich miastach. Mają być zlokalizowane w okolicach centrów handlowych, urzędów, restauracji, przychodni – słowem, wszelkiego rodzaju obiektów użyteczności publicznej. Ich sieć na terenie kraju ma być gęsta, operator planuje rozmieszczać je co 100 km.

Trzymamy kciuki 😊

Sprawdź nasze oferty na pojazdy elektryczne

Loader
Opublikowano 7 lipca 2022
Czy ten artykuł był pomocny?
ThumbsUp

Tak

ThumbsDown

Nie


Więcej na ten temat
7 lipca 2022
Udostępnij tę wiadomość

Podobne artykuły

EV i hybrydy
Zostały nam 3 lata legalnej jazdy buspasami?06 czerwca - Do przeczytania w 2 minutyArrowRight
EV i hybrydy
Jaki wpływ na zasięg pojazdów elektrycznych ma temperatura i wiek auta?29 października 2021 - Do przeczytania w 5 minutyArrowRight
EV i hybrydy
LeasePlan Energy – inteligentne usługi ładowania pojazdów elektrycznych23 lutego 2021 - Do przeczytania w 2 minutyArrowRight