18 stycznia 2021

Zima to najtrudniejszy czas dla samochodów. Małe niedopatrzenie wystarczy, by stan techniczny naszego auta zdecydowanie się pogorszył. Sprawa jest o wiele prostsza, jeśli możemy parkować samochód w garażu. Jeżeli nie, powinniśmy pamiętać o kilku istotnych sprawach.

Niektóre z nich mogą wydawać się oczywiste. Wystarczy jednak spojrzeć na to, co dzieje się na naszych drogach gdy słupek rtęci spada poniżej zera, a na ulice śnieg, by nabrać graniczącego z pewnością przeświadczenia, że jednak nie wszyscy o nich pamiętamy. Oto krótka lista:

  1. Akumulator

    Im niższa temperatura na zewnątrz, tym sprawność akumulatora bardziej spada. Okresowo należy sprawdzać stan jego naładowania, jak również to czy jest prawidłowo doładowywany alternatorem. Diagnoza w serwisie zajmie tylko chwilę. Najszybszym i najłatwiejszym sposobem sprawdzenia stanu akumulatora jest okrągłe „okienko” na szczycie jego obudowy. Zielone oznacza, że akumulator jest sprawy. Białe, że należy go doładować. Czarne to znak, że jest uszkodzony lub rozładowany. Regularnie kontrolujmy również stan klem na akumulatorze. Jeśli są pokryte nalotem, należy je oczyścić. Producenci akumulatorów szacują ich sprawność w optymalnych warunkach eksploatacji na 4 do 6 lat. Starszy warto wymienić. Opuszczając samochód, upewnijmy się że nie zostawiliśmy włączonych świateł lub innych odbiorników prądu. Jeżeli o tym zapomnimy, następnego dnia akumulator może nie uruchomić silnika. Dlatego warto mieć w aucie kable rozruchowe. Jeżeli nie przydadzą się nam, możemy pomóc sąsiadce. Jeśli nie mamy kabli, w odwodzie zostaje Assistance. Usługę awaryjnego rozruchu świadczą też niektóre firmy taksówkowe.

  2. Opony

    Tylko one łączą nasz samochód z nawierzchnią. To od nich zależy czy sprawnie ruszymy z miejsca, pokonamy zakręt i wyhamujemy przed przeszkodą. Powinny być w nienagannym stanie, zimowe lub wielosezonowe. Te ostatnie możemy polecić jedynie osobom, które poruszają się głównie w miastach, gdzie na ulicach nie zalega gruba warstwa śniegu. W walce z solidnym atakiem zimy najlepiej sprawdzi się ogumienie dedykowane do takich zadań, czyli klasyczne „zimówki”. Gdy już je mamy, pamiętajmy, że swoją rolę spełniają jedyne wtedy, jeśli głębokość ich bieżnika to przynajmniej 4 mm. Ponadto, graniczny wiek do którego opona zachowuje wszystkie swoje parametry to około 5 lat od daty produkcji.

  3. Oświetlenie

    Brudne lampy świecą o wiele gorzej, to oczywiste. Dlatego należy regularnie czyścić klosze reflektorów, tylnych lamp i kierunkowskazów, a przy okazji również boczne lusterka. Reflektory warto okresowo czyścić nawet wówczas, gdy producent wyposażył je w układ mycia. To podstawa dobrej widoczności w sezonie zimowym. Dbajmy również o sprawność naszego oświetlenia, sprawdzając prawidłowość ustawienia świateł mijania. Wszystko po to, by widzieć i być widzianym, nie oślepiając innych użytkowników drogi. Przepalone żarówki lub niesprawne ksenonowe palniki należy natychmiast wymienić. Ponadto, nie montujmy żarówek LED w miejsce standardowych halogenowych, ponieważ nie mają w Polsce homologacji, a za ich stosowanie możemy zostać ukarani mandatem a policja zatrzyma dowód rejestracyjny. Następnie, po wymianie żarówek na homologowane, samochód musi przejść ponowne badanie techniczne aby zostać dopuszczonym do ruchu.

  4. Wycieraczki

    Na widoczności nie warto oszczędzać. Mało kto pamięta o tym, że pióra wycieraczek muszą być regularnie czyszczone i nie wystarczy im mycie w myjni. Pióra należy regularnie przecierać zwilżoną szmatką lub papierowym ręcznikiem. Usuwamy w ten sposób zanieczyszczenia z ich powierzchni. Ponadto, unikajmy „odśnieżania” szyb za pomocą wycieraczek. Przymarznięte do przedniej szyby pióra, po uruchomieniu wycieraczek, ulegają trwałemu uszkodzeniu. Jeżeli przednia szyba i pióra wycieraczek są czyste, a pomimo to wycieraczki wciąż pozostawiają smugi, należy je wymienić. Dzieje się tak, ponieważ ich gumowe powierzchnie stają się twarde i ulegają wytarciu. Na niektórych wycieraczkach producenci umieszczają naklejki, zmieniające kolor, gdy nadchodzi czas ich wymiany - to jednak tylko zalecenie kontroli, a nie kategoryczny nakaz. Wymiana piór wycieraczek uchroni kosztowną przednią szybę przed porysowaniem. Pamiętajmy również, że w porę wymieniony filtr kabinowy zapobiegnie parowaniu szyb w czasie opadów deszczu lub śniegu.

  5. Płyny eksploatacyjne

    Pamiętajmy o stosowaniu zimowego, odpornego na zamarzanie płynu do spryskiwaczy. Regularnie uzupełniajmy poziom płynu chłodzącego. Na stacji diagnostycznej możemy sprawdzić w jakiej temperaturze zamarza i w razie potrzeby go wymienić. W przypadku, gdy temperatura zamarzania płynu jest wysoka, można się wspomóc koncentratem. Skontrolujmy również płyn hamulcowy, który silnie absorbuje wodę. Jej obecność obniża temperaturę wrzenia płynu, a w efekcie skuteczność hamowania.

  6. Uszczelki i lakier

    To kolejny, bagatelizowany przez kierowców problem, który pojawia się z nadejściem mrozów. Przymarzające uszczelki mogą utrudnić, a nawet uniemożliwić wejście do auta lub ulec rozerwaniu. Przyczyną jest woda, pozostająca w nich i na nich, np. po wizycie w myjni. Sposobem na uniknięcie tych problemów jest ich dokładnie osuszenie przy pomocy ścierki lub ręcznika oraz pokrycie ich dedykowanym do tego preparatem. W wersji oszczędnościowej możemy posłużyć się wazeliną techniczną lub kosmetyczną. Lakier naszego samochodu warto zabezpieczyć woskiem, powłoką kwarcową lub ceramiczną albo specjalnymi, ochronnymi foliami. Takie zabiegi mogą mieć spory wpływ na wartość rezydualną naszego auta.