Nowe przepisy w 2021 roku. To powinieneś wiedzieć

11 lutego 2021

Obecny rok jest czasem zmian dla kierowców. 1 czerwca zmienią się zasady, dotyczące m. in. pierwszeństwa pieszych, całodobowego ograniczenia prędkości w miastach i jazdy „na zderzaku”. To tylko niektóre z nowości. Niektóre obowiązują już dziś.

Za sprawą wprowadzonego już w grudniu 2020 roku, tzw. pakietu deregulacyjnego, nie musimy już m.in. wozić ze sobą dokumentu prawa jazdy.

Zmiany obowiązujące od grudnia 2020

Podczas kontroli policjant sprawdzi czy mamy prawo jazdy, korzystając z dostępu do elektronicznej bazy danych. W razie przekroczenia prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, nie będzie nam już zabierać dokumentu prawa jazdy. Uprawnienia zostaną nam okresowo zatrzymane drogą elektroniczną.

Od grudnia 2020 nie musimy również wymieniać dowodu rejestracyjnego, gdy skończy się w nim miejsce na pieczątki. Diagnosta wpisze wówczas badanie do systemu i wystawi zaświadczenie, które trzeba przekazać nowemu nabywcy podczas sprzedaży pojazdu. Badania technicznego nie przejdzie samochód, który ma tzw. małe tablice rejestracyjne, jeżeli jest możliwość zamontowania na nim pełnowymiarowych tablic. Zniesiono też obowiązek rejestracji samochodu w miejscu zamieszkania.

Dokładniejsze badania techniczne

Nowością jest dokumentacja fotograficzna, którą wykonuje diagnosta. Są to cztery zdjęcia - z przodu, z tyłu, dwa po przekątnej i jedno zdjęcie wnętrza, na którym widać zegary i przebieg auta. Dokumentacja będzie przechowywana przez pięć lat, co ma ograniczyć potencjalne oszustwa.

Kierowców ucieszy możliwość zjawienia się na stacji diagnostycznej już na 30 dni przed upływem terminu ważności wpisu w dowodzie rejestracyjnym. Nawet jeśli tak uczynimy, kolejna wizyta zostanie wyznaczona „po staremu” - w oparciu o datę zapisaną w dokumencie. Oznacza to, że nie będziemy już tracić dni z okresu obowiązywania przeglądu, wcześniej odwiedzając diagnostę. Są również minusy w postaci kar dla spóźnialskich. Za przegląd, wykonany ponad 30 dni po terminie zapłacimy dwukrotność stawki.

Przyjrzyjmy się teraz najważniejszym zmianom, które wejdą w życie pod koniec pierwszego półrocza 2021 roku.

Pierwszeństwo pieszych przed wejściem na przejście

We wzorcowo dbającej o bezpieczeństwo na drogach Szwecji obowiązuje ono od lat. W Polsce to nowość, która wejdzie w życie 1 czerwca 2021 roku. Po zmianach, zbliżając się do przejścia dla pieszych, kierowca uważniej niż do tej pory będzie musiał obserwować również jego otoczenie. Pierwszeństwo przed pojazdami (z wyjątkiem tramwajów) będą mieć nie tylko piesi na przejściu, lecz również ci, którzy się do niego zbliżają z zamiarem przekroczenia jezdni. Kierowca będzie musiał zmniejszyć prędkość i ustąpić pierwszeństwa pieszemu w chwili wchodzenia na przejście. Dobrze, że wielu kierowców stosuje się do tej zasady już dziś.

Zakaz korzystania z telefonu na przejściu dla pieszych

Od czerwca, podczas przechodzenia przez jezdnię, piesi będą mieć obowiązek zachowania szczególnej ostrożności. Ponadto, w trakcie tej czynności będzie ich obowiązywać zakaz korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych w sposób, ograniczający możliwość obserwacji otoczenia.

Zakaz „jazdy na zderzaku”

Od czerwca, grożące stłuczką lub wypadkiem, zbyt bliskie podążanie za poprzedzającym pojazdem będzie zabronione. Do prawa o ruchu drogowym zostanie wprowadzone pojęcie bezpiecznej odległości między pojazdami na autostradach i drogach ekspresowych, równiej połowie aktualnej prędkości. Kierowca jadący z prędkością 100 km/h będzie musiał zachować 50-metrowy odstęp od poprzedzającego pojazdu. Jeśli będzie jechać z prędkością 120 km/h, bezpieczna odległość to 60 m, a przy prędkości 140 km/h - 70 m. Wyjątkiem od tej zasady będzie manewr wyprzedzania.

Bez podwójnego limitu prędkości

Nowe przepisy ujednolicą również dobowe limity prędkości w obszarze zabudowanym. Do tej pory nocą, w godzinach od 23.00 do 5.00 maksymalna prędkość wzrastała z 50 do 60 km/h. Od 1 czerwca przez całą dobę będzie obowiązywać jeden limit prędkości, 50 km/h. Dzięki tej zmianie przestaniemy być jedynym w Unii Europejskiej krajem ze zmiennym, dobowym limitem prędkości w miastach.

Niższa akcyza, droższe samochody

Zmiany w 2021 roku dotyczą również cen samochodów. Dobra wiadomość? W tym roku nadal obowiązuje o połowę niższa, preferencyjna akcyza, obejmująca samochody hybrydowe typu plug-in: 1,55 % (zamiast 3,1%) na auta z silnikiem o pojemności do 2.0 litra i 9,3% (zamiast 18,6 %) na samochody z silnikami o pojemności powyżej dwóch litrów. Samochody z klasycznym napędem hybrydowym są bezterminowo objęte obniżoną akcyzą.

Pomimo to, ceny samochodów będą rosnąć. Przyczyną są zaostrzone wymogi, dotyczące emisji spalin (95 g CO2/km) oraz minimalnego wyposażenia pojazdów, nakładane na producentów aut przez Unię Europejską. Od każdego sprzedanego samochodu nie spełniającego normy, producenci zapłacą karę: 95 euro za każdy gram dwutlenku węgla powyżej limitu. Eksperci szacują, że z tego powodu ceny aut mogą wzrosnąć średnio o co najmniej 10%.

Wyższe kary za brak polisy OC

Za brak OC samochodu osobowego płacimy dwukrotność minimalnego wynagrodzenia, trzykrotność w przypadku aut ciężarowych oraz 1/3 w przypadku właścicieli motocykli i skuterów. W 2021 roku minimalne wynagrodzenie wzrosło. Z tego powodu maksymalne kary są teraz wyższe o 400 zł w przypadku samochodów osobowych i 600 zł w przypadku ciężarówek, ciągników siodłowych oraz autobusów. Brak polisy OC przez okres ponad 14 dni w przypadku osobowego auta kosztuje teraz aż 5600 zł.